Szum Rumi

Rumia Janowo – historia przystanku kolejowego

Rozpoczęła się długo wyczekiwana przebudowa przystanku SKM Rumia Janowo. O przyszłości obiektu pisałem kilka tygodni temu, teraz chciałbym przybliżyć Wam jego przeszłość. 

Linia z XIX wieku

Pierwsze wzmianki o budowie linii kolejowej w miejscu tej obecnej pochodzą z II połowy XIX wieku. W 1866 roku terenami dzisiejszej Rumi zaczęło interesować się Towarzystwo Kolei Żelaznej Berlińsko-Szczecińskiej, czyli Berlin-Stettiner Eisenbahn-Gesellschaft (BSE).

Sieć połączeń BSE w 1877 roku. Fot. Wikipedia

Przedsiębiorstwo planowało przedłużenie dotychczas wybudowanych linii kolejowych, łączących m.in. Berlin ze Szczecinem i dalej Stargard Szczeciński z Koszalinem, w taki sposób, aby swoim zasięgiem objąć Gdańsk. Dlatego już we wspomnianym 1866 roku m.in. na terenie dzisiejszej Rumi rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję wykupu gruntów pod planowaną inwestycję.

Pocztówka z 1901 roku. W prawym górnym rogu wizualizacja linii kolejowej oraz budynku dworca w Zagórzu z przełomu XIX i XX wieku.

Jako ciekawostkę warto dodać, że kierujący budową August Skalweit już w pierwszych projektach nowej linii kolejowej, a więc w latach sześćdziesiątych XIX wieku, zwrócił uwagę na konieczność budowy wiaduktu, po którym przeprowadzona miała zostać szosa łącząca Gdańsk z Wejherowem (czyli dzisiejsza droga krajowa). Wiadukt ten powstał dopiero sto lat później i do dzisiaj służy mieszkańcom Rumi.

Wiadukt w latach 70-tych.

W tym czasie w planach była również budowa kładki dla pieszych na wysokości dzisiejszego Janowa. Tej inwestycji nie udało się jednak zrealizować – w ramach pierwszego etapu prac ograniczono się do stworzenia strzeżonego przejazdu z rogatkami. Podobnego używano jeszcze w latach 80-tych XX wieku.

Miejsce, w którym znajdował się dawny przejazd dla samochodów.

Budowa torów linii kolejowej zakończyła się 1 września 1870 roku. Towarzystwo Kolei Żelaznej Berlińsko-Szczecińskiej początkowo nie planowało jednak stworzenia w Rumi przystanku. Mieszkańcy okolic zmuszeni byli do korzystania z odległego o kilka kilometrów postoju w Redzie. Do czasu…

Janowo walczy o swoje

W interesującym nas okresie właścicielem dzisiejszego Janowa (wówczas Johannisdorf), pocysterskiego folwarku, był niejaki W. Wirtschaft. Prowadził on na swojej ziemi dochodowy biznes, jakim było wykopywanie wysokokalorycznego torfu na potrzeby okolicznych miejscowości. Budowa linii kolejowej tuż przy jego posiadłości musiała być prawdziwym darem niebios. Nic dziwnego, że pan Wirtschaft już dwa miesiące po otwarciu linii kolejowej zasypywał jej budowniczych petycjami o budowę niewielkiego przystanku i bocznicy towarowej w okolicy jego majątku.

Rozkład jazdy z 1899 roku. Ze zbiorów A. Sadłowskiego.

Ostatecznie przystanek dla ruchu pasażerskiego wybudowano dopiero w 1880 roku w Zagórzu, mniej więcej w tym samym miejscu, w którym dzisiaj znajduje się dworzec Rumia oraz Stacja Kultura. Natomiast na ładownię z prawdziwego zdarzenia, tak wyczekiwaną przez pana Wirtschafta, okoliczni przedsiębiorcy musieli poczekać kolejne 30 lat. Zbudowano ją w ramach przebudowy infrastruktury kolejowej w rejonie Rumi w latach 1907-1909. Zlokalizowana była jednak, wbrew monitom właścicieli folwarku, nie w Janowie, a w Zagórzu.

Przystanek w Janowie, stan współczesny.

Wspomniana szeroko zakrojona inwestycja z lat 1907-1909 obejmowała swoim zasięgiem całą „rumską” linię kolejową wraz z infrastrukturą. To wtedy wybudowano piękny dworzec w Rumi Zagórzu, który wysadzili Niemcy w 1945 roku.

Budynek przedwojennego dworca w Rumi Zagórzu. Widok z 1935 roku. Fot. ze zbiorów A. Sadłowskiego.

Również dla przyszłego przystanku Rumia Janowo było to wydarzenie niezwykle ważne. W tym czasie okolica powoli przeistaczała się z prywatnego folwarku w wieś gburską. W ramach wdrażanej inwestycji w grudniu 1907 roku w miejscu dzisiejszej kładki powstał niewielki wiadukt z jezdnią. Zachowała się nawet nazwa firmy, która odpowiadała za jego budowę – Grabower Cementstein Fabrik Comet ze Szczecina.

Projekt wiaduktu z 1907 roku. Ze zbiorów A. Sadłowskiego.

W artykule „Janowski wiadukt” badacz dziejów Rumi Andrzej Sadłowski przedstawił interesującą plotkę z epoki. Głosiła ona, że powodem budowy wiaduktu w pobliżu niewielkiej bądź co bądź osady była irytacja wysokiej rangi dygnitarza z Gdańska, który odwiedzając miejscowego posiadacza ziemskiego zmuszony był do czekania na przejeździe. Ile w tym prawdy – nie wiadomo.

Osada kolejowa

Momentem przełomowym dla przystanku w Janowie było odzyskanie przez Polskę niepodległości. Nowe władze administracyjne w 1934 roku podjęły decyzję budowy w okolicy obecnego peronu SKM osady dla pracowników kolejowych. Osiedle wybudowane zostało przez Towarzystwo Budowy i Eksploatacji Mieszkań dla Pracowników Kolejowych i składało się z 34 bliźniaczych domków. Każdy mieścił dwa mieszkania, do dyspozycji mieszkańców było też użytkowe poddasze i niewielki ogródek. Budynki te przetrwały do dzisiaj – zlokalizowane są wzdłuż ulicy Kolejowej i Obrońców Westerplatte.

Budynki przy ulicy Kolejowej – dawna osada z 1934 roku.

Najprawdopodobniej już wówczas istniał w Janowie niewielki przystanek służbowy, który nie był umieszczany w oficjalnych rozkładach i służył wyłącznie pracownikom kolei. Znajdował się on tuż przy wiadukcie z 1907 roku, czyli mniej więcej w tym miejscu, w którym mieści się dzisiejszy peron.

Decyzję o powiększeniu tego niewielkiego obiektu podjęła jednak dopiero administracja okupacyjna. Niemcy zbudowali w latach 1942-43 niewielki punkt postojowy (Haltepunkt), który nosił nazwę Johannisdorf. W jego obrębie znajdowała się murowana wiata o wymiarach 4×2,25m. Służył on, podobnie jak przed wojną, przede wszystkim mieszkańcom pobliskiej osady kolejowej.

W 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie podjęły decyzję o wysadzeniu w powietrze wszystkich strategicznych punktów w mieście. W wyniku tych działań całkowitemu zniszczeniu uległy m.in. wspomniany dworzec w Rumi Zagórzu oraz wiadukt w Janowie.

Po wojnie

Zaraz po zakończeniu działań wojennych przystanek w Janowie Pomorskim (tak brzmiała jego ówczesna nazwa) nie funkcjonował ze względu na rozmiar dokonanych w jego obrębie zniszczeń. Później wybudowano od strony ulicy Sobieskiego peron według planów niemieckich. Obecny kształt, czyli dwuprogowy peron zlokalizowany w międzytorzu, przystanek w Rumi Janowie uzyskał ze względu na wprowadzenie ruchu pociągów elektrycznych w 1957 roku. Wymusiło to na ówczesnej administracji także podwyższenie peronu do poziomu znanego współcześnie. W międzyczasie przystanek przemianowano najpierw na Janowo Rumia, a następnie Rumia Janowo. Obecnie do tej nazwy zwykło dodawać się skrót SKM – Szybka Kolej Miejska.


Znaczenie przystanku Rumia Janowo podniosły inwestycje mieszkaniowe Spółdzielni Mieszkaniowej Janowo założonej w 1979 roku. Odtąd peron w Janowie stał się ważnym punktem komunikacyjnym dla stale zwiększającej się liczby mieszkańców pobliskiego osiedla. W 1981 roku nad przystankiem wybudowano kładkę dla pieszych. Warto dodać, że w skarpach ziemnych konstrukcji wciąż tkwią elementy z wiaduktu wybudowanego w tym miejscu w 1907 roku.

Budowa SM Janowo w latach 80. Na pierwszym planie osada kolejowa. Zdjęcie Janusza Uklejewskiego.

Największe rumskie brzydactwo

Przystanek w Rumi Janowie w kształcie z lat osiemdziesiątych nie był poważnie modernizowany do czasów współczesnych. Stąd przez całe dziesięciolecia uważany był za miejsce zaniedbane, nieprzyjazne podróżnym i nieestetyczne.

Przystanek Rumia Janowo w listopadzie 2004 roku. Fot. W. Koliński / www.bazakolejowa.pl

 

Odjazd pociągu w stronę Gdańska Głównego, luty 2006 roku. Fot. Marcin Klukacz, www.bazakolejowa.pl
Stara kasa biletowa. Fot. Marcin Klukacz, www.bazakolejowa.pl

Zarządcy obiektu nie mieli pomysłu i funduszy na zagospodarowanie tego terenu. Jeden z nielicznych rumskich zabytków, czyli domek toromistrza i dróżnika z drugiej połowy XIX wieku w 2005 po prostu rozebrano. Złośliwie chciałoby się dodać, że przetrwał dwie wojny i prawie pół wieku komunizmu, a w wolnej Polsce uchował się zaledwie kilkanaście lat.

Budynek z 1870 roku zlikwidowany w 2005 roku. Fot. A. Sadłowski, www.rumia.edu.pl

W 2017 roku, po wielu latach oczekiwań i starań ze strony miejscowego samorządu, do historii przystanku dopisany został kolejny rozdział. Rozpoczęła się jego gruntowna modernizacja, o której szerzej pisałem w artykule pt. „Tak będzie wyglądał przystanek SKM Janowo”. Poniżej wizualizacja:

 

 

Masz pomysł na wpis? Archiwalne zdjęcia, które chciałbyś pokazać innym mieszkańcom Rumi? Pisz w komentarzach!

 

2 komentarze