Szum Rumi

Pizzeria Felicita w Galerii Rumia – czy na pewno najlepsza?

Jakiś czas temu odkryłem w Gdyni świetną pizzerię – znajduje się na ulicy Abrahama, nazywa się Francesco. Naprawdę świetna, niestandardowa pizza, przypominająca prawdziwe włoskie odpowiedniki. Zainspirowany odkryciem, postanowiłem poszukać czegoś podobnego w Rumi. Google szybko skierował mnie do rzekomo najlepszej lokalnej pizzerii – Felicity w Galerii. 

Jakiś czas temu Felicita uznana została za najlepszą pizzerię w mieście w plebiscycie organizowanym przez portal Nasze Miasto. Zgodnie z informacjami podanymi „w werdykcie” pizzerię prowadzi Włoch Euro Stroppa wraz ze wspólnikami, a receptury i składniki dobiera zgodnie z własnym doświadczeniem. Musicie przyznać – brzmi to nieźle.

Felicita w Galerii Rumia oferuje kilkanaście różnych odmian pizzy. My (tzn. ja i moja żona) zdecydowaliśmy się na standardowe Capri i Romę. Ceny nie należą do najmniejszych, a porcje do największych. Za pojedyncze danie zapłaciłem ok. 30 zł. Dużo, ale idzie przeżyć. W oczekiwaniu na pizzę poczęstowano nas grissini, czyli włoską odmianą paluszków z drożdżowego ciasta. Fajny gest, na plus.

img_20161106_181942

Czekaliśmy krótko, jakieś niecałe 30 minut, i to mimo dość dużego ruchu.

Sama pizza niestety była daleka od naszych oczekiwań. Osobiście nie jestem wielkim smakoszem, nie żądam od serwowanych dań nie-wiadomo-czego i wiele wybaczam. Trudno jednak zjeść ze smakiem niedopieczony placek, którego „wierzch” spływa przy najlżejszym dotknięciu. Mimo wszystko spróbowałem, wiadomo, jak człowiek głodny to nie narzeka. W zasadzie jedyny plus, jaki dostrzegłem, to całkiem dobry ser. Sytuacji to jednak nie uratowało.

img_20161106_183322

Bywam w wielu rumskich pizzeriach, lepszych i gorszych. W pizzerii Felicita za relatywnie wysoką cenę można zjeść gorszą pizzę niż z janowskiej Wenecji czy Veronie, gdzie średni koszt pojedynczego dania to jakieś 15 złotych. Wspomniane wyżej głosowanie odbyło się w 2013 roku, jeżeli wówczas pizzeria w Galerii rzeczywiście była najlepsza, wiele od tego czasu musiało się zmienić. Odradzam.

14 komentarzy

  • Głównie pizzę zamawiam do domu. Przetestowałem chyba wszystkie pizzerie z Rumi. Ostatnio moim faworytem jest I love pizza, która mieści na przeciw Galerii Rumia. Moją ulubioną jest Pepperoni Classic, w standardzie jest podwójne salami ;)! Sosy też mają świetne. Zaraz sobie zamówię na kolację, bo mi w brzuszku zaczęło burczeć. 🙂 Kolejnym argumentem przemawiającym za tą pizzerią jest to, że moja mega wybredna przed-żona też chętnie wcina tą pizzę. Na inne kręci nosem, że to ciasto nie dobre, a to sos do kitu .

    • Tak ale na dowóz trzeba czekać bardzo długo , w moim przypadku było to 2 h i 20 minut także to zbyt wiele ,Gdybym został poinformowany o tak długim czasie oczekiwania napewno bym odmówił zamówienia. A co do samej pizzy to przyjechała letnia a ciasto było trochę gumowate.

  • „W pizzerii Felicita za relatywnie wysoką cenę można zjeść gorszą pizzę niż z janowskiej Wenecji czy Veronie, gdzie średni koszt pojedynczego dania to jakieś 15 złotych.” – nie, wenecja to dno, sorry. Felicita jest nadal najlepsza w mieści, chodzi o smak, przyprawy.

  • Moje ulubione pizzernie to Napoli, Pizzeria Grande oraz właśnie Felicita. Wiadomo każdy ma swoje gusta, ale np jeśli chodzi o pizze w Weronie czy Wenecji to szału nie ma. Kiedyś często kupowałem od nich aż odkryłem smaki właśnie tych trzech Pizzerii. Pizzeria Grande to typowa Polska pizza. Napoli jest typową mieszanką Polskiej i Włoskiej pizzy a Felicita to prawdziwa oryginalna pizza włoska, która pozwala mi wracać wspomnieniami do wypraw jakie kiedyś odbywałem do Włoch.
    Co do Pizzerii Wenecji osobiście uwielbiam zamawiać od nich dania obiadowe. Przyrządzają tradycyjne potrawy a porcje są stosunkowo duże ,można rzec , że uczciwe w stosunku do ceny.

  • Faktycznie, na początku swojego istnienia, ta pizzeria była najlepsza w okolicy. Niestety pózniej Pan Euro zaczął chorować (mam sklep obok) pizzę robił juz sam personel bez jego wglądu i teraz jest jak jest… polecam zjeść tam makarony. Kiedys mozna było ich skosztować tylko wtedy, kiedy szef był osobiście w pracy i sam je przyrządzał. Nie wiem jak jest teraz. W Rumii nie ma w tej chwili miejsca, w którym mozna zjeść iście włoska pizzę (a jadłam to danie w kilku regionach Włoch). Tez szczerze polecam Francesco w Gdyni, pizzerie prowadzi ciocia mojej przyjaciółki – szczerze polecam bo wszystko bardzo świeże i świetny maja piec!